Umierać po gruzińsku

Na ulicy wielki tłum i zniknęły samochody. Poczym pojawia się z za rogu karawan. Pogrzeby gruzińskie nie różnią się wiele od polskich. Umarły leży w domu swojej rodziny przez 5 dni, po czym w procesji zabierany jest z katafalku i zanoszony na cmentarz. Jak już wspomniałam wcześniej w tym kraju wiele rzeczy z nie jest pewnych, po za jedną: Nie ważne gdzie zaczniesz i tak skończysz na winie, również podczas stypy. Reszta to plotka, mit lub pogłoska.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s